Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 7 1 2 3 4 5 ... OstatniaOstatnia
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 69
  1. Avatar MacKozer

    Dołączył
    Jan 2008
    Skąd
    Łódź, w porywach Carlow w Irlandii
    Postów
    400

    Cytuj | #1


    Ewolucja gatunku ludzkiego to temat długi i ciekawy. Na każdym jej szczeblu – od australopiteka do homo sapiens sapiens (pamiętajmy, że był także homo sapiens neanderthalensis) – gatunek ludzki tracił pewne naturalne zdolności przystosowawcze na rzecz rozwoju inteligencji, a co za tym idzie jego inwencji twórczej.

    Człowiek współczesny jest przecież zwierzęciem bardzo ułomnym. Pozbawiony futra, niezbyt szybki, o przeciętnym wzroku, słuchu i węchu miałby spore problemy w zetknięciu z przyrodą. Naszą bronią jest jednak inteligencja, dzięki której tworzymy narzędzia – od obłupanych kamiennych otoczaków po wysublimowane elektroniczne wszechświaty. Być może już niedługo człowiek zabawi się w Stwórcę i stworzy elektroniczny byt sztucznej inteligencji. Skoro jesteśmy od tego już niemal o krok, warto zatrzymać się i spojrzeć za siebie. To co zobaczymy wcale nie musi napawać nas optymizmem. Nasze coraz bardziej doskonałe narzędzia, pojazdy, masowo produkowane pożywienie o idealnych kształtach i wymiarach, czynią nasze życie łatwym i przyjemnym. Ewolucja nas samych oraz naszej inteligencji wykreowała nam – przynajmniej społeczeństwu cywilizacji Zachodu – względnie wygodny i miły świat, w którym wiele rzeczy robione jest za nas, z innych – kiedyś dość istotnych w życiu człowieka – teraz nie zdajemy sobie sprawy. Spójrzmy zatem w przeszłość, jaka jest cena wygody i stosunkowo lekkiego życia.

    Weźmy zatem jedną z najważniejszych zdolności, jaką kiedyś przyswoił sobie gatunek ludzki – panowanie nad ogniem. Jak wielu z nas – ludzi Zachodu - potrafi rozniecić ogień bez użycia zapałek czy zapalniczki? Zestawiając umiejętności człowieka choćby sprzed kilkuset lat z obecnymi, łatwo możemy zdać sobie sprawę, jak bardzo jesteśmy uzależnieni od technologii, a co gorsza, od korporacji, które tą technologię nam dostarczają. Oczywiście nie jest to powód, by od razu budować sobie teorie spiskowe rodem z Archiwum X o próbie zdominowania całego społeczeństwa przez wielkie korporacje, jednym słowem - zrobienia z nas bezdusznych konsumentów. Człowiek ma chyba naturalną potrzebę wygody, dlatego rezygnowanie z dobrodziejstw naszej cywilizacji w imię całkowitej niezależności byłoby raczej niemożliwe i być może nie miałoby większego sensu.

    Wraz z rozwojem technologii przesyłu informacji, masowym wykorzystaniem komputerów, internetu i telewizji weszliśmy jednak na drogę, której kierunek zaczyna mnie niepokoić. Technologia mająca nam ułatwiać wiele czynności, czy wręcz wykonywać je za nas, zaczyna coraz częściej umożliwiać zrzucenie na nią czynności dla nas najważniejszej – niejako wyznacznika naszego istnienia – myślenia.




    Oczywiście, powszechna dostępność zapałek czy zapalniczek powoduje, że nie musimy zastanawiać się jakich produktów użyć do rozniecenia ognia, nie to budzi mój niepokój. Prawdziwa kampania mająca na celu odzwyczajenie nas od myślenia ma miejsce w, będącymi symbolem naszych czasów, mediach - zarówno tych tradycyjnych jak prasa, radio i telewizja, jak i w wirtualnym świecie internetu, oraz narzędziach pozwalających z tychże mediów korzystać. Od pewnego czasu, niemal wszędzie natykam się na podsuwane pod mój konsumencki nos skomplikowane algorytmy, które mają lepiej za nas wybrać produkty, zdecydować za nas czego powinniśmy słuchać czy czytać oraz z kim nawiązywać znajomości, a wszytko to na podstawie informacji skrupulatnie zbieranych według określonych kryteriów. Zawierając poprzez internet nową znajomość, w niektórych serwisach otrzymujemy bogate dossier wraz z oceną zgodności naszych upodobań (przoduje w tym choćby Last.fm). Całkiem niedawno, do grona korporacji próbujących wyręczyć nas w myśleniu dołączyło także Apple, wprowadzając do programu iTunes niejakiego Geniusza. Ów Geniusz, w założeniu miał pomóc nam tworzyć ciekawe listy odtwarzania oraz sugerować na jakie nowe zespoły powinniśmy zwrócić uwagę. Być może jestem zadufanym w sobie narcyzem, ale nie uważam, żeby tworzenie ciekawych list odtwarzania czy odkrywanie nowych zespołów wymagało ode mnie specjalnego geniuszu. Na brak odkryć muzycznych nie narzekam, co więcej poszukiwanie nowych doznań muzycznych zawsze było ciekawą przygodą, nie widzę więc sensu rezygnowania z tego na rzecz jakiegoś wątpliwego algorytmu serwowanego przez taką czy inną korporację. Wydaje mi się, że ta niebezpieczna tendencja będzie narastać - a w interesie dużych korporacji coraz większego znaczenia nabierać będzie niszczenie ludzkiego geniuszu i tworzenie bezmyślnego konsumenta. Patrząc na boczny pasek w moim iTunes zastanawiam się czy stare i sławne hasło Apple - Think Different - tak naprawdę nie znaczy “Nie myśl, zrobimy to za Ciebie”, i cieszy mnie fakt, że elektroniczny Geniusz z Cupertino, nie dostał polskiej wizy. Zamiast wyręczać mnie w myśleniu, sam bezmyślnie potrafi wydukać tylko jedno zdanie “Genius Bar is not available in your country”.

    Nie jest oczywiście moim celem wytaczanie dział przeciwko Apple, czy jakiejkolwiek innej korporacji, a jedynie zwrócenie uwagi na to, co jest i było najważniejsze na drodze ewolucji naszego gatunku - zdolność kreatywnego myślenia i dokonywania świadomych wyborów. Tak jak kiedyś zdolność krzesania ognia była wyróżnieniem i symbolem technologicznej ewolucji, a teraz sprowadzona jest do zapałek i zapalniczek dostępnych w zasadzie darmo, tak być może już niebawem zdolność myślenia i świadomego wyboru także zostanie zastąpiona przez jakieś inteligentne narzędzie. Być może kiedyś, w jakiejś przyszłości rodem z cyberpunkowej powieści, ktoś w ramach protestu będzie malował na ścianach samo słowo “Think”, gdyż samo myślenie będzie z natury “different”. Mogę mieć tylko nadzieję, że takie czasy szybko nie nadejdą.
    Ostatnio edytowane przez 51m0n ; 03.10.2008 o 19:09
    Komputer: iMac 20' C2D 4 GB Leopard, MacBook White Intel Core Duo 2.16GHz, 1GB Ram, 120 HD, SD
    Telefon: iPhone 8GB
    Odtwarzacz: iPod w iPhone
    WWW: http://www.kozerawski.com


  2. Avatar Kagain
    Dołączył
    Mar 2008
    Skąd
    Łódź|Tomaszów Mazowiecki
    Postów
    515

    Cytuj | #2

    Ciekawy artykuł.
    Moim zdaniem takie mechanizmy nie wpłyną na tych, którzy tego nie będą tego chcieli.
    Zastanawia mnie tylko jedno: "Ostatnio edytowane przez 51m0n : Dzisiaj o 20:09."
    Komputer: MacBook Pro 17"HR 2,4GHz|4GB RAM|120GB SSD|GF8600/256MB|Lion
    Telefon: Samsung Galaxy S
    Odtwarzacz: iPod Touch

  3. Avatar gERmAn
    Dołączył
    Jun 2008
    Skąd
    Kraków
    Postów
    470

    Cytuj | #3

    mnie rownież... w jaki sposob 51m0n edytowałeś ten artykuł??

    P.S. - Świetny artykuł
    Komputer: PC - Windows XP Proffesional SP3, Perntium Dual Core 1.8GHz @ 3.0GHz, GeForce 8600GT 256MB
    Telefon: iPhone 3g 16gb 2.1 |black| quikpwn
    Ostatnio edytowane przez gERmAn: 00-00-0000 o 00:00 Powód: Wpis miał charakter bardzo wulgarny i obrażający głowę państwa.
    :shock:

  4. Avatar MacDada MyApple Team

    Dołączył
    Feb 2005
    Skąd
    3city
    Postów
    7,193
    Wpisy
    1

    Cytuj | #4

    Cytat Napisał Kagain Zobacz post
    Zastanawia mnie tylko jedno: "Ostatnio edytowane przez 51m0n : Dzisiaj o 20:09."
    Zanim tekst pojawi się*w ramach portalu jest sprawdzany przez redaktorów - wyłapujemy różnorakie błędy, dodajemy fotki, dodajemy TAGi na stronę*główną.
    Komputer: MBP
    Telefon: ajfon
    Jazda na motocyklu, to najlepsza rzecz jaką można robić w ubraniu

  5. Ka
    Mężczyzna Ka jest offline
    Avatar Ka

    Dołączył
    May 2005
    Postów
    6,067

    Cytuj | #5

    Wczoraj widzialem w TV Toya wywiad z p. Jackiem Bławutem, powiedział fajną rzecz: teraz Homo Sapiens jest na wymarciu, pojawił się nowy gatunek, Homo Virtualis.

    ---- Dodano 03-10-2008 o godzinie 22:00 ----
    P.S. Fajny felieton. Po cichu licze na nastepne
    Ostatnio edytowane przez Ka ; 03.10.2008 o 20:00 Powód: Wpisy zostały automatycznie połączone

  6. Avatar 51m0n MyApple Team

    Dołączył
    May 2006
    Skąd
    Myszków/Katowice
    Postów
    7,013
    Wpisy
    12

    Cytuj | #6

    Oj Panowie, to nie jest tak że artykuł się napisze i siup leci na sg Najpierw kilka osób sprawdza, są poprawiane jakieś błędy mniejsze czy większe no i trzeba dodać obrazki, żeby się wszystkim w miarę dobrze czytało

    W tym konkretnym przypadku edycja była drobna - chłopaki poprawiali jakieś literówki, ja dodałem obrazki. No i jest
    Komputer: MacBook Pro 15" 2.4GHz C2D
    Telefon: iPhone 4S
    Odtwarzacz: iPod Video 5G
    WWW: http://www.facebook.com/factorfictionband

  7. Avatar newburt
    Dołączył
    Feb 2008
    Skąd
    Wawa, NDM
    Postów
    324

    Cytuj | #7

    calkiem sprawnie napisane bicie piany. Przeciez po pierwsze nikt nie zmusza do uzywania geniusza, po drugie jest on w pl niedostepny, po trzecie jest masa ludzi, ktorym z roznych powodow przyda sie ten "algorytm". Natomiast chetnie poczytal bym felietony, rozwazania, czy tez oczywiste oczywistosci na temat polityki Apple, dlaczego BT w iP tylko do sluchawek, dlaczego to, dlaczego tamto? pozdrowki
    Komputer: Hacintosh i5 3.2GHz
    Telefon: iPhone 8GB, iPhone 3Gs 16GB
    Tablet: iPad 3 64 GB LTE

  8. Avatar MacKozer

    Dołączył
    Jan 2008
    Skąd
    Łódź, w porywach Carlow w Irlandii
    Postów
    400

    Cytuj | #8

    Insider: dzięki... jeśli tylko będą chętnie czytane, to czemu nie

    newburt:

    Primo, wskaż mi proszę, w którym miejscu napisałem, że ktoś do czegoś nas zmusza. Wydaje mi się, że nie przeczytałeś uważnie tego co napisałem. Stwierdzam jedynie ogólną tendencję korporacji do oferowania produktów mających wyręczać nas w myśleniu i wielu osobom to pasuje. Ja widzę w tym niebezpieczeństwo jeszcze większego otępienia społeczeństwa. Człowiek chcąc nie chcąc ma naturę, że jeśli nie musi to nie robi. W tym przypadku korporacje, nie tylko Apple proponuje nam wyręczenie nas w myśleniu - nigdzie nie napisałem że nas do tego zmusza. Dlatego biciem piany jest trochę Twoja polemika i imputowanie mi rzeczy, których nie napisałem Nie musisz się ze zgadzać z moim fatalizmem, ale czepiasz się rzeczy, o których w moim tekście nie pisałem.

    Secundo, moje felietony są i będą raczej z pogranicza kultury i techniki, niż stricte techniczne. Nikt nie zmusza Cię do ich czytania
    Komputer: iMac 20' C2D 4 GB Leopard, MacBook White Intel Core Duo 2.16GHz, 1GB Ram, 120 HD, SD
    Telefon: iPhone 8GB
    Odtwarzacz: iPod w iPhone
    WWW: http://www.kozerawski.com

  9. Avatar newburt
    Dołączył
    Feb 2008
    Skąd
    Wawa, NDM
    Postów
    324

    Cytuj | #9

    serio z calym szacunkiem dla Ciebie, ale dalej twierdze, ze jest to bicie piany, nawet jesli piszesz tylko o tendencjach korporacji, bo, moim skromnym zdaniem, poki mam wybor (a w tym przypadku mam), to uwazam, ze wszystko jest w jak najlepszym porzadku. Natomiast, gdy tego wyboru nie mam, powstaje problem najczesciej tlumaczony taka czy inna polityka firmy.
    Komputer: Hacintosh i5 3.2GHz
    Telefon: iPhone 8GB, iPhone 3Gs 16GB
    Tablet: iPad 3 64 GB LTE

  10. Avatar MacKozer

    Dołączył
    Jan 2008
    Skąd
    Łódź, w porywach Carlow w Irlandii
    Postów
    400

    Dalej nie rozumiesz... z całym szacunkiem. Tekst nie jest o tendencjach korporacji.. one tylko wykorzystują pewną cechę natury ludzkiej... o czym już wspomniałem, ale nie zwróciłeś na to uwagi.... może dlatego jest to dla Ciebie tylko bicie piany.
    Komputer: iMac 20' C2D 4 GB Leopard, MacBook White Intel Core Duo 2.16GHz, 1GB Ram, 120 HD, SD
    Telefon: iPhone 8GB
    Odtwarzacz: iPod w iPhone
    WWW: http://www.kozerawski.com

Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 7 1 2 3 4 5 ... OstatniaOstatnia