Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 3 1 2 3 OstatniaOstatnia
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 26
  1. Avatar b.milewski MyApple Team
    Dołączył
    Feb 2007
    Skąd
    Glasgow
    Postów
    4,320

    Cytuj | #1



    Wiele osób ma problemy z podjęciem decyzji jakiego Maca wybrać. Wiadomo nie od dzisiaj, że w naszym kraju komputery Apple nadal nie należą do najtańszych. Szczególnie da się to zauważyć w przypadku modeli topowych, takich jak MacBook Pro czy nawet iMac i MacBook Air. Pomimo, że od strony konfiguracji sprzętowej niczym nie różnią się od swych tańszych braci, nadal plasują się w czołówce cenowej na polskim rynku. Inną kwestią jest Mac Pro, który - z racji zastosowanych w nim procesorów Intel Xeon, należących do klasy serwerowej, oraz możliwej rozbudowy sprzętu -należy do sprzętu zupełnie innej kategorii, którą należy rozpatrywać osobno.

    Odkryciem ameryki nie będzie także stwierdzenie, że zakup Maca to duży wydatek. Przytłaczająca większość Mac-użytkowników to osoby, które wcześniej pracowały z systemami Windows i z różnych powodów zdecydowały się wybrać platformę OS X oraz komputery Apple. Oprócz ciężaru finansowego, przyszły nabywca produktów Apple z pewnością zadaje sobie także pytanie: czy dobrze zrobi kupując Maca? Najgorszym scenariuszem dla przyszłego użytkownika Maca jest sytuacja, kiedy po wydaniu np 4 tysięcy złotych po tygodniu pracy z Makiem okazuje się, że był to błędny wybór.

    Na co mam zwrócić uwagę?

    Na co należy zwracać uwagę przy zakupie pierwszego Maca? Przede wszystkim musimy zadać sobie pytanie czemu chcę go mieć oraz czego oczekuję od komputera i systemu na nim zainstalowanego. Jeśli jest to po prostu zwykły kaprys lub pogoń za modą, proponuję wsiąć trzy głębokie wdechy, uspokoić się i na spokojnie zadać sobie drugie pytanie. Czy jest sens wydawać trzy lub cztery, a nawet więcej tysięcy złotych na nieznaną sobie platformę? Oczywiście są osoby, dla których pieniądze nie mają większego znaczenia i najważniejsze jest dla nich bycie „trendy”, jednak przyjmuję, że większość z czytających ten tekst osób ma konkretne powody, by porzucić swój stary system.

    Zasadniczo liczba powodów zmiany swojego dotychczasowego otoczenia jest tak duża jak liczba osób je posiadająca. Najczęstszym argumentem, który można usłyszeć na wielu forach dyskusyjnych oraz codziennym życiu jest ucieczka od wirusów i innych przykrych rzeczy związanych z codziennym użytkowaniem systemu Windows. Zdecydowaną zaletą systemu Mac OS X jest jego prostota obsługi. W przeciwieństwie do konkurencyjnych systemów - Windows czy Linuks - po włączeniu nowego komputera, Mac OS X jest w zasadzie gotowy do pracy. Interfejs programów, które oferuje OS X, jest prosty i intuicyjny, a większość z nich posiada także doskonałe kreatory konfiguracji, prowadząc niedoświadczonego, nowego użytkownika dosłownie za rękę. W Mac OS X nie ma też mowy o niezgodności pakietów, tak charakterystycznych na systemów z rodziny Linux.

    Wiele osób, które przymierzają się do zakupu pierwszego Maca pyta się o sprawy związane ze sterownikami. Czy po podłączeniu danego urządzenia będzie ono działało i czy będąc kompatybilne z systemem Windows będzie mógł używać tego samego urządzenia z Mac OS X.

    W większości przypadków każde urządzenie podłączone do Maca działa od razu. W Mac OS X położono duży nacisk na plug and play. Oznacza to, że nie musimy się martwić o sterowniki.Większość z nich jest zainstalowanych w systemie. Oczywiście nie zawsze obejdziemy się bez nich. Istnieje wiele urządzeń, które ich wymagają. Najczęściej są to jednak specjalistyczne lub zaawansowane urządzenia jak drukarki wielkoformatowe, profesjonalne karty muzyczne czy aparaty fotograficzne, które do edycji zaawansowanych opcji potrzebują specjalnych programów dostarczonych przez producenta. Na co dzień jednak przeciętny posiadać Maca nie powinien mieć z tym problemu. Należy także zaznaczyć i uspokoić potencjalnych nabywców produktów Apple, że coraz więcej producentów sprzętu i akcesoriów dostrzega produkty Apple i stara się, by swoje produkty były w pełni zgodne.

    Kiedy kupić Maca?


    Wiele osób zadaje pytanie kiedy kupić Maca. Wynosząc doświadczenia nabyte z okresu pracy na komputerach klasy PC, przyszli właściciele Maców obawiają się, że zakupiony przez nich MacBook stanie się za miesiąc starym modelem, który będzie się starzeć tak szybko jak ich poprzednie maszyny.

    Tradycyjnie Apple nigdy nie podawało i nie podaje daty premiery nowych produktów i komputerów. O tym, że nadchodzi jakaś zmiana można najczęściej dowiedzieć się z Internetu, na podstawie krążących w nim plotek. Należy jednak zaznaczyć, że często są to informacje mocno naciągane, a tym samym mało wiarygodne. Jeden z bardzo popularnych zagranicznych serwisów - macrumors.com - opracował przydatny kalendarz informujący kiedy można się spodziewać nowych komputerów itd. Oczywiście nie należy dosłownie wierzyć temu co zostało tam napisane, nie mniej jednak daje to kupującemu rozeznanie, kiedy wydać swoje pieniądze.

    W ciągu roku istnieją trzy gorące okresy, kiedy to prawdopodobieństwo pojawienia się nowego modelu czy produktu jest szczególnie wysokie. Pierwszym momentem jest początek roku - styczeń. W styczniu ma miejsce jedna z najważniejszych imprez Apple - Macworld. Spotkanie to charakteryzuje się tym, że zawsze publiczności przedstawiany jest zupełnie nowy produkt. Najlepszym przykładem może być MacBook Air, który to swoja premierę miał właśnie na styczniowym Keynote.

    Drugim momentem wyczekiwanym przez fanów Apple jest czerwiec. W dniach od 9 do 12 czerwca odbywa się w San Francisco konferencja WWDC (WorldWide Developer Conference). Ta trzydniowa impreza, kierowana do programistów, przepełniona jest różnymi seminariami i kursami. Rozpoczyna się tradycyjnym wystąpieniem Steve'a Jobsa, prezesa Apple. Podczas otwarcia WWDC przedstawiane są wyniki finansowe firmy i osiągnięcia w różnych gałęziach rynku. Tradycyjnym "one more thing” jest prezentacja gadżetów. Czerwiec jest miesiącem, kiedy prawdopodobieństwo przedstawienia nowego modelu komputera, iPoda itp jest największe w ciągu roku. Należy zaznaczyć, że to właśnie w czerwcu tego roku i rok wcześniej został zaprezentowany światu iPhone.

    Kolejnym miesiącem jest wrzesień. W tym czasie Apple organizuje trzecią największą w roku imprezę. Opiera się ona na zasadzie, że prawie zawsze przedstawiane są odświeżone produkty Apple. Mocniejsze podzespoły, rzadziej facelifting czy kompletny redesign.

    Oczywiście informacje te opierają się na dotychczasowych obserwacjach. W przypadku Apple niczego nie można być pewnym, bowiem nawet w najmniej oczekiwanym momencie Jobs może wyciągnąć białego króliczka ze swojego kapelusza. Najlepszym przykładem może być odświeżona konfiguracja Mac Pro i Xserve, które miały miejsce w kwietniu tego roku.

    Czy mój Mac jest stary?

    Wiele osób, które przymierza się do zakupu Macintosha, pyta się bardziej doświadczonych użytkowników, kiedy dokonać zakupu. Jak wspomniałem istnieją trzy prawdopodobne daty premiery nowych urządzeń Apple, jednak ludzie, zresztą słusznie, mają obawy czy czekać, czy kupować już teraz. A może czekać z zakupem do czasu po premierze? W zasadzie każda z trzech decyzji jest uzasadniona. Dla niezdecydowanych mam jednak uniwersalną odpowiedź. Jeśli potrzebujesz natychmiast komputera do pracy: nie czekaj, kupuj teraz! Jeśli czas Cię nie nagli i możesz pozwolić sobie na tygodniowe lub miesięczne wyczekiwanie, poczekaj do najbliższej konferencji Apple. Niczego nie tracisz, a cierpliwość popłaca - w tym przypadku nagrodą może być nowiutki MacBook itp.

    Jest także grupa osób, którym nie zależy na najnowszym nabytku i wyczekuje daty, by po premierze kupić komputer po niższej cenie. Jest to często stosowana praktyka, ponieważ Apple wyprzedaje „stare modele”, robiąc miejsce w magazynach dla nowych.

    Zakup nowego komputera wiąże się także z pewnym ryzykiem. Może być bowiem tak, że staniemy się królikami doświadczalnymi. Szczególnie odczuli to użytkownicy pierwszych MacBooków z procesorami Intel CoreDuo, które trafiły do sprzedaży 16 maja 2006 r. Na skutek błędów konstrukcyjnych, w tzw „heat sink'ach”, komputery masowo przegrzewały się, co powodowało częste, niespodziewane wyłączanie się.

    Istnieje spora grupa osób, która nie czyta na bieżąco wiadomości ze świata Apple i decyduje się na zakup komputera z nagryzionym jabłkiem „w biegu”. Często można przeczytać wypowiedzi przepełnione żalem, że teraz ma stary komputer i pyta się, czy może go zwrócić do salonu i wymienić na nowy. Dla wszystkich osób, które znajdą się w takiej sytuacji mam kilka słów na pocieszenie. Kupując komputer miesiąc, tydzień czy w dzień premiery, po rozpakowaniu naszego cacka ten z miejsca się starzeje. Elektronika konsumencka rządzi się swoimi nieubłaganymi prawami. Nie ma sensu rozlewać łez. Komputery Apple mają to do siebie, że - w przeciwieństwie do swoich szarych braci - nie starzeją się tak szybko. Nie wszystko więc stracone, a sprzęt w który zainwestowaliśmy nasze ciężko zarobione pieniądze na pewno posłuży nam przez kilka lat. Najważniejsze byśmy byli zadowoleni z naszej decyzji i dokonanego zakupu.

    Bartosz Milewski
    Ostatnio edytowane przez b.milewski ; 08.09.2008 o 20:19
    Komputer: MacBook Pro 2.2GHz| GF 8600GT | 4GB RAM| 320 GB HDD 7200RPM | Mac OS X Snow Leopard 10.7.2
    Telefon: iPhone 4 16GB Black
    Odtwarzacz: iPhone 4 16GB


  2. Avatar narkoman nadworny narzekacz
    Dołączył
    Jul 2008
    Skąd
    Bydgoszcz
    Postów
    4,249

    Cytuj | #2

    bardzo fajny art, miło się czytało tylko ten koniec jakiś dziwny... niby że ktoś żałuje zakupu a zaraz potem tekst, że powinien się z niego cieszyć... ja się tam nie znam na pisaniu, tak to odebrałem po prostu

  3. Avatar sali128
    Dołączył
    Jan 2008
    Skąd
    Gdynia
    Postów
    2,867

    Cytuj | #3

    Gratulacje tekstu,przyjemnie sie czyta
    Komputer: iMac 27' i3/8GB Ram
    Telefon: 16GB iPhone 4
    Odtwarzacz: iPhone/Bose Companion 5
     iMac 27' i3+Bose Companion 5+Apple Universal Dock+WD My Book Studio 500GB

    lastfm.pl/user/sali_

  4. Avatar Cottage
    Dołączył
    Dec 2007
    Skąd
    Bielsko-Biała
    Postów
    712

    Cytuj | #4

    Kolejny bardzo fajny tekst-Gratulacje
    Komputer: Asus G73JH
    Telefon: Nokia E7
    Odtwarzacz: iPod Nano 3G


  5. Dołączył
    Mar 2008
    Postów
    50

    Cytuj | #5

    Kolejny ujmująco inteligentny tekst. Tak się zastanawiam: wy się chłopaki chyba baaardzo nudzicie

  6. bre
    Mężczyzna bre jest offline

    Dołączył
    May 2008
    Postów
    214

    Cytuj | #6

    Cytat Napisał b.milewski Zobacz post
    Komputery Apple mają to do siebie, że - w przeciwieństwie do swoich szarych braci - nie starzeją się tak szybko. Nie wszystko więc stracone, a sprzęt w który zainwestowaliśmy nasze ciężko zarobione pieniądze na pewno posłuży nam przez kilka lat. Najważniejsze byśmy byli zadowoleni z naszej decyzji i dokonanego zakupu.
    to nieprawda. tak bylo kiedys. od czasu jak wprowadzili procki x86 starzeja sie tak samo szybko, zwlaszcza ze mozna postawic sobie rowniez winde i grac w dowolne gry czyli moc ma znaczenie. zreszta nawet kupujac w miare nowy sprzet np. iMaca jest on przestarzaly juz na starcie. karty graficzne w obecnych to jakies nieporozumienie, tylko ze przy cenach w USA jakos to mozna przebolec. przy cenach w Polsce to straszna pomylka. zwlaszcza w swietle ostatniej wojny cenowej pomiedzy Ati i Nvidia, po ktorej za stosunkowo male pieniadze mozna miec uklady graficzne, ktore miazdza chipy w iMacach.
    Ostatnio edytowane przez bre ; 08.09.2008 o 21:03
    Powód Warna/Bana: Wyjątkowe chamstwo.

  7. Avatar b.milewski MyApple Team
    Dołączył
    Feb 2007
    Skąd
    Glasgow
    Postów
    4,320

    Cytuj | #7

    Cytat Napisał bre Zobacz post
    to nieprawda. tak bylo kiedys. od czasu jak wprowadzili procki x86 starzeja sie tak samo szybko, zwlaszcza ze mozna postawic sobie rowniez winde i grac w dowolne gry czyli moc ma znaczenie. zreszta nawet kupujac w miare nowy sprzet np. iMaca jest on przestarzaly juz na starcie. karty graficzne w obecnych to jakies nieporozumienie, tylko ze przy cenach w USA jakos to mozna przebolec. przy cenach w Polsce to straszna pomylka. zwlaszcza w swietle ostatniej wojny cenowej pomiedzy Ati i Nvidia, po ktorej za stosunkowo male pieniadze mozna miec uklady graficzne, ktore miazdza chipy w iMacach.
    Miałem na myśli kwestię oprogramowania. Często bywa tak, że na "normalnych" laptopach po roku nie można zainstalować jakiegoś programu, bo procesor jest za słaby, lub komputer nie spełnia wymagań sprzętowych. W Macach takie sytuacje zdarzają się bardzo rzadko lub w ogóle. Wymogiem jest raczej system operacyjny i tak np w chwili obecnej coraz więcej programów nie jest pisana pod Tigera. Przeważająca większość wymaga w chwili obecnej Leoparda 10.5.4. I w tym tkwi różnica.
    Komputer: MacBook Pro 2.2GHz| GF 8600GT | 4GB RAM| 320 GB HDD 7200RPM | Mac OS X Snow Leopard 10.7.2
    Telefon: iPhone 4 16GB Black
    Odtwarzacz: iPhone 4 16GB

  8. Avatar Dreadmond
    Dołączył
    May 2008
    Skąd
    Orbita
    Postów
    553

    Cytuj | #8

    Fajnie, fajnie... Prosta odpowiedz na pytanie glowne. "Wtedy kiedy chcesz", a jezeli poczekasz - bedziesz czekal wiecznie. PS. Jak kupisz to nie zaluj i nie szlochaj, ze wtopiles tyle kasy Pozdrawiam autora.
    THINK Simple, THINK Minimalist, THINK Overpriced, THINK Fruit. THINK . THINK.

  9. Avatar hosi
    Dołączył
    Mar 2008
    Skąd
    Dublin, IRL
    Postów
    121

    Cytuj | #9

    Swietny tekst! Fajnie sie czytalo. Mysle wiec ze jednak sie jeszcze wstrzymam. Ale czekac do czerwca na nowego iMaca...? Hmmm...
    Komputer:  iMac
    Telefon:  iPhone 4


  10. Dołączył
    Feb 2006
    Postów
    340

    Cytat Napisał hosi Zobacz post
    Mysle wiec ze jednak sie jeszcze wstrzymam. Ale czekac do czerwca na nowego iMaca...? Hmmm...
    Zaczekaj do czerwca 2011r. Wtedy to dopiero będą iMaki. Mówię Ci. Serio.

    pozdr.
    r.
    Quidquid latine dictum sit, altum videtur

Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 3 1 2 3 OstatniaOstatnia