Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 4 1 2 3 4 OstatniaOstatnia
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 38
  1. Avatar 51m0n MyApple Team

    Dołączył
    May 2006
    Skąd
    Myszków/Katowice
    Postów
    7,013
    Wpisy
    12

    Cytuj | #1


    Od samego początku wiele osób siłę, oraz unikalność iPhone'a upatrywało w aplikacjach jakie mogą być tworzone na to urządzenie. Kiedy podczas prezentacji pierwszej wersji tego urządzenia Steve Jobs wyjawił, że sercem iPhone'a będzie specjalnie dla niego dostosowana wersja Mac OS X, sala wypełniła się pomrukami zachwytu i gromkimi brawami. Nie jest to dziwne, zważywszy na możliwości jakie ten system oferuje dla mobilnej platformy. Wszystkim programistom jawiły się już aplikacje jakie można będzie tworzyć, natomiast potencjalni użytkownicy zachwycali się tym, że ich telefon będzie posiadał funkcjonalność komputera. Okazało się jednak, że rzeczywistość nie jest tak kolorowa.

    Rynek aplikacji zaczyna na poważnie się rozwijać dopiero teraz, przeszło rok po premierze pierwszego iPhone'a. Jakkolwiek sposób dystrybucji aplikacji jest przyjazny dla użytkownika, a ich tworzenie niezbyt skomplikowane dla programistów, okazuje się, że nie ma róży bez kolców. SDK jest bowiem tak restrykcyjne, jak więzienie o zaostrzonym rygorze. Deweloperom nie wolno w żadnym stopniu ingerować w system iPhone'a, a także naruszać wielu licencji nałożonych przez Apple. Okazuje się, że wymarzone przez użytkowników na całym świecie aplikacje mogą w ogóle nie ujrzeć światła dziennego. I w tym miejscu znowu niestety potrzebne są nieautoryzowane rozwiązania i aplikacje, które będą mogły zamienić jabłkowy telefon w potężne urządzenie służące nie tylko do zabawy ale i pracy. Oto lista bardzo ciekawych aplikacji, których Apple niestety nie dopuściło do App Store. Chętnym by ich używać pozostaje Installer, lub Cydia.

    Programiści nie mogą w żaden sposób zmieniać, ani ingerować w aplikację iPod. Nie wolno im także dodawać do niej nowych funkcji, ani rozszerzać jej o dodatkowe możliwości. Słowem, jakiekolwiek aplikacje, które w jakiś sposób związane byłyby z iPodem nie mają racji bytu. Przez to obostrzenie w App Store użytkownicy nie zobaczą zgrabnej aplikacji o nazwie Instinctiv Shuffle. Program ten rozpoznaje jakich piosenek w danej chwili chcemy słuchać, ucząc się z tego w jaki sposób wybierane są następne utwory. Przyjemna rzecz, dzięki której iPhone potrafiłby dobrać piosenki do nastroju swojego właściciela.

    Na iPhone'a nie można tworzyć aplikacji, które działają w tle. Po wyjściu z aplikacji musi się ona zamknąć. Apple na konferencji naśmiewało się z Windows Mobile i rozwiązania jakie Microsoft w nim zastosował, czyli pracy programów w tle. Czy jednak nie jest to lepsze, niż każdorazowe zamykanie aplikacji przy wychodzeniu z niej? Użytkownicy Maków mają non stop pootwierane kilkanaście programów - dzięki spaces i expose bardzo łatwo się w tym wszystkim można zorientować, a praca i przeskakiwanie z jednego programu do drugiego jest banalne i zaoszczędza sporo czasu. Niestety, dla iPhone'a Apple takiej możliwości nie przewidziało. Nie można więc na przykład używać kopiuj i wklej firm trzecich do przenoszenia jakiegoś tekstu pomiędzy różnymi programami. Nie możliwe jest także używanie aplikacji TrippWire, która potrafi nagrać naszą rozmowę.

    Integracja aplikacji w OS iPhone'a także nie jest możliwa. Oznacza to, że aplikacje firm trzecich nie mogą na przykład wyświetlać informacji na zablokowanym ekranie iPhone'a. Jedną z takich aplikacji był Intelliscreen, który wyświetlał na ekranie odblokowywania informacje o nieodebranych smsach, mailach, bieżące wydarzenia z kalendarza, czy informacje o pogodzie. Okazuje się, że SDK nie daje tak naprawdę programistom takich możliwości jakie mają ludzie Apple, którzy tworzą programy na iPhone'a.


    W App Store oczywiście nie pojawią się żadne pirackie gry, czy emulatory. Apple nie dopuści do swojego sklepu żadnych emulatorów NESa, czy Gameboya. Problemem są też aplikacje, będące choć w jakimś stopniu własnością intelektualną innej firmy niż ta, która umieszcza je w App Store. Deweloperzy nie mają dostępu do hardware'u iPhone w wystarczającym stopniu. Jak twierdzi Jonathan Zdziarski, autor kilku książek o iPhonie i twórca NES.app, wiele z funkcji jest ukrytych przed twórcami aplikacji.

    Z samym umieszczaniem aplikacji w internetowym sklepie Apple jest spory problem. Proces zatwierdzania programów jest owiany tajemnicą i sami programiści nic o nim nie wiedzą. Ostatnio pojawiły się głosy, że po prostu ludzie z Apple sprawdzają czy aplikacja się nie zawiesza, wchodzą w opcje, klikają w jakiś ustawienia i jeśli wszystko wydaje się ok to aplikacja idzie do sprzedaży. Twórcy oprogramowania narzekają, że weryfikacja trwa zbyt długo. Jak to wygląda naprawdę? Pewnie nigdy się nie dowiemy. Dodatkowo beta testy aplikacji możliwe są tylko na pięciu urządzeniach! Programiści twierdzą, że wymagania Apple są nienormalne. "To jakby beta testów nie było w ogóle" twierdzi jedna z firm, tworząca programy na iPhone'a.


    W obliczu przedstawionych faktów można jasno stwierdzić, że tak zwany "czarny rynek" aplikacji na iPhone'a jest potrzebny. Na tym rynku możliwe jest po prostu wszystko. Niestety, nie chodzi o jakieś pirackie gry i programy, a o proste aplikacje i funkcje, które póki co nie znajdą swojego miejsca w App Store. Wiele z tych programów zapowiada się wręcz fascynująco i na prawdę wiele mogłoby zmienić. To właśnie w nich upatruje się siłę iPhone'a. Jednak użytkownicy mogą być pozytywnej myśli - Apple na początku chciało tworzyć aplikacje przez AJAX, gdy jednak okazało się to pomyłką wnioski zostały wyciągnięte i dzisiaj mamy do dyspozycji App Store, który już chcą naśladować najwięksi giganci na świecie, jak Google, czy Microsoft. Należy też pamiętać, że iPhone na rynku jest dopiero niewiele ponad rok czasu - to daje nadzieję na to, że Apple w przyszłości wiele się jeszcze nauczy i wszyscy użytkownicy dostaną w swoje ręce naprawdę wyśmienite urządzenie.

    Szymon Rejman

    W artykule korzystałem z materiałów Gizmondo
    Ostatnio edytowane przez 51m0n ; 04.09.2008 o 14:38
    Komputer: MacBook Pro 15" 2.4GHz C2D
    Telefon: iPhone 4S
    Odtwarzacz: iPod Video 5G
    WWW: http://www.facebook.com/factorfictionband


  2. Avatar vinci
    Dołączył
    Jul 2006
    Skąd
    Poznań
    Postów
    2,532

    Cytuj | #2

    Bardzo ciekawy artykuł

  3. Avatar piopawlu
    Dołączył
    Oct 2006
    Skąd
    Kraków
    Postów
    192

    Cytuj | #3

    Wystarczy przejrzeć ofertę AppStore i okazuje się, że np. dla mnie przykładowo nie ma tam w zasadzie nic ciekawego. Zdecydowanie ciekawsze były programy dla 1.1.x... Zapomniałeś jeszcze dodać, że Apple robi łaskę dopuszczając ludzi do programu developerskiego co mnie osobiście najbardziej wkurza.
    Komputer: MBP 15.4" 2009
    Telefon: Nexus One, iPhone 3G
    Odtwarzacz: iPod Nano 5G


  4. Dołączył
    Aug 2008
    Postów
    877

    Cytuj | #4

    Łe tam... sztuczna zapalniczka do świecenia na koncertach rządzi.
    Muszę przyznać że i na Gizmodo, i powyżej utrafili w mój gust - TrippWire - to to czego potrzebuję.

  5. Avatar art.mariusz
    Dołączył
    Dec 2007
    Skąd
    Katowice
    Postów
    1,512

    Cytuj | #5

    no ale z drugiej strony taki full wypas wieszajacy sie smietnik i szpieg ktory dziala w tle tez nie jest fajna alternatywa... Tak ?
    Komputer: MAC Pro 8-core | 16GB | 4HDD RAID1 |SLeopard | AdobeMasterCS4| NEC 2180 wg | i inny zlom

  6. Avatar piopawlu
    Dołączył
    Oct 2006
    Skąd
    Kraków
    Postów
    192

    Cytuj | #6

    Szczerze mówiąc to wolałbym mieć kilka wieszających się ale przydatnych aplikacji, niż np. 100 różnych wersji Sudoku.
    Komputer: MBP 15.4" 2009
    Telefon: Nexus One, iPhone 3G
    Odtwarzacz: iPod Nano 5G

  7. Avatar anonim95
    Dołączył
    May 2008
    Skąd
    Łódź
    Postów
    423

    Cytuj | #7

    AppStore także jest przydatne bo sa źródłem gier których mam 2x na iPhone ale Cydia jak narazie wymiata. Ciekawe czy zrobią wersję cracked SDK, dzięki któremu będzie można pisać aplikacje bez tych rygorów a później sprzedawać je przez Cydię/Installer'a
    Komputer: AMD 64 x2 6000+, ASUS M2N-SLI Deluxe, 2gb ram, GF 8600GT 512MB- do gier. MacBook 2.4GHz
    Telefon: 606-943-828 iPhone

  8. Avatar seb235
    Dołączył
    Jul 2006
    Postów
    6,390

    Cytuj | #8

    Cytat Napisał art.mariusz Zobacz post
    no ale z drugiej strony taki full wypas wieszajacy sie smietnik i szpieg ktory dziala w tle tez nie jest fajna alternatywa... Tak ?
    Jak mu zainstalujesz więcej aplikacji z AppStore też się wiesza, także co za różnica.
    Komputer: Altair 8800
    Telefon: ZTE Blade (Android 2.3.7)
    Odtwarzacz: iPod Touch 8GB (1st gen)
    Tablet: LY706


  9. Dołączył
    Dec 2007
    Skąd
    Jelenia Góra/KRK
    Postów
    178

    Cytuj | #9

    Moim zdaniem im bardziej Apple będzie ograniczał developerów i zwykłych urzytkowników, uniemożliwiał im rozwój, innowacyjność i nie będzie otwarta na świerze propozycje od developerów, tym więcej będzie Apple na tym będzie tracił. A przecież z założenia firma nie ma ograniczać, tylko otwierać nowe horyzonty, tak? Gdzie tu logika?! Poza tym ostatnio coś za bardzo komercyjne to wszystko się robi (nie chodzi mi o to że mają nie zarabiać na swoich pomysłach), ale to całę odświerzanie lini iPodów, które będą wyglądały jak radyjko z kiosku za rogiem, jest dla mnie tragedią. Moim zdaniem duch innowacyjności i designu zaczął się sypać po wprowadzeniu iPhone'a 3G, ale to tylko moje zdanie.
    Komputer:  MB Pro 13"
    Telefon:  iPhone 4
    Odtwarzacz:  iPod Classic
    Tablet:  iPad 2

  10. Avatar Nasedo
    Dołączył
    Apr 2008
    Skąd
    Londyn
    Postów
    1,338

    Z tego co obserwuję, to Apple nie miało lekkiego życia - do chwili kiedy pojawił się iPhone. Jednak, polityka jaka jest kreowana, polityka barier i zakazów zrazi potencjalnych klientów do Apple jako całości. Użytkownicy iPhone przemęczą się z tym urządzeniem i powiedzą "NIE" na przyszłość.
    Jeżeli Apple uważa, że "nachapie się" na sprzedaży tego jednego modelu - ich sprawa.
    Telefon: został sprzedany.

Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 4 1 2 3 4 OstatniaOstatnia