Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 2 1 2 OstatniaOstatnia
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 18

  1. Dołączył
    Oct 2007
    Skąd
    Sosnowiec/Kraków
    Postów
    1,796

    Cytuj | #1



    Apple lubi błyszczeć, Steve Jobs lubi być w centrum uwagi. To wiadomo od zawsze. 11 lipca 2008 roku miał być dniem chwały dla koncernu z Cupertino. W końcu debiutował iPhone 3G, najbardziej oczekiwany gadżet roku. Debiutowało oprogramowanie 2.0, które na zawsze "ma zmienić sposób w jakim używa się telefonu komórkowego". Debiutował AppStore, ponoć najważniejszy sklep wirtualny 21 wieku. Debiutowała wreszcie usługa MobileMe, "exchange dla wszystkich pozostałych", jak przewrotnie reklamowano wirtualny serwis Apple, który miał stanowić jedyną realną przeciwwagę dla Microsoft Exchange. Czy Dzień Pierwszy był sukcesem, czy porażką Apple?

    Nie oszukujmy się. Marketing w błysku fleszy nie jest łatwy. Każda, nawet najmniejsza pomyłka będzie bowiem napiętnowana ze zdwojoną siłą. Wielkie firmy i wielcy ludzie mają swoich przeciwników. Tak właśnie było i tym razem. Oponenci fenomenu Apple czekali na potknięcia, aby z niekłamaną radością obwieścić "iPokalipsę". Udało im się, gdyż Apple nie uniknęło bolesnych dla siebie niedociągnięć 11 lipca. Duża grupa z sześciu milionów legalnych użytkowników iPhone'a pierwszej generacji nie była w stanie uaktualnić swoich telefonów najnowszym oprogramowaniem fabrycznym iPhone'a - 2.0. Dziesiątki tysięcy klientów, którzy kupili nowe iPhone'y 3G miało problemy z aktywacją swoich urządzeń w salonach sieci komórkowych i zostało odesłanych do domu w celu dokończenia aktywacji, z czym również mieli problemy. Co więcej, czytniki kart kredytowych, którymi płacono za nowe iPhone'y miały problem z weryfikacją danych, co zaowocowało ogromnym zamieszaniem i złością ludzi, którzy w kolejkach po nowe cudo Apple czekali niejednokrotnie po kilka dni. Wszystko to dlatego, że serwery iTunes nie wytrzymały przeciążenia.

    Na frustrujące problemy napotkali też klienci serwisu dotMac, którym 11 lipca obiecywano pełną funkcjonalność MobileMe. Nie dość, że przez cały dzień 11 lipca nie mieli oni dostępu do swoich danych na serwerach Apple, to jeszcze przez kilka następnych dni musieli znosić chimeryczne stany nowego wirtualnego serwisu producenta Maka.

    Poniedziałkowe media na całym świecie (w tym Gazeta Wyborcza i Dziennik Polska Europa Świat) raportowały iPokalipsę weekendową. Przedstawiano wypowiedzi sfrustrowanych klientów firmy Apple, którzy w niewybredny sposób komentowali problemy z aktywacją iPhone'a. Do tego doszły pierwsze prognozy sprzedaży, które nie były zbyt okazałe dla koncernu z Cupertino. Pierwszy był Mike Abramsky z RBC Capital Market, który przewidywał, że dzięki rozszerzonej dystrybucji i mniejszym kosztom, iPhone 3G powinien się sprzedać w około 500 tysięcy egzemplarzy w pierwszych trzech dniach dostępności. Nieco bardziej optymistyczni byli analitycy finansowi badający wyniki Apple zrzeszeni w Apple Finance Board, według których światowa sprzedaż iPhone'a 3G przez weekend powinna wynieść około 600 tysięcy. Na koniec wypowiedział się ten, który już nie raz trafiał ze swoimi prognozami - Gene Munster z Piper Jaffray - według którego Apple sprzeda tyko 400 tysięcy iPhone'ów nowej generacji w pierwszy weekend sprzedaży.

    Apple zareagowało natychmiast wydając jeszcze w poniedziałek informację prasową na temat wyników sprzedaży iPhone'a między 11 a 13 lipca. 2008 r. Słowami samego Steve'a Jobsa Apple poinformowało, że sprzedało właśnie pierwszy milion iPhone'ów 3G. "iPhone 3G miał kapitalne otwarcie w zeszły weekend. Aby sprzedać pierwszy milion egzemplarzy iPhone'ów pierwszej generacji musieliśmy czekać aż 74 dni. Teraz udało nam się to w 3 dni", informuje prezes Apple w notce prasowej. Użytkownicy nowych iPhone'ów 3G oraz wszyscy ci, którym udało się uaktualnić iPhone'y 2G do wersji 2.0 (serwery iTunes odżyły pełną parą w sobotę, 12 lipca) pobrali 10 milionów aplikacji z AppStore w ciągu zaledwie trzech dni jego dostępności. W AppStore znajduje się już około 800 aplikacji, z czego więcej niż 200 jest darmowych, a więcej niż 90% z tych, które są płatne dostępne są za mniej niż 10 dolarów.

    Liczby mówią same za siebie, a te przedstawione przez Apple nie kłamią - 11 lipca 2008 roku to wielki sukces, który przejdzie do historii rynku telekomunikacyjnego jako dzień chwały producenta iPhone'a. 11 lipca to także oficjalna data początku wielkiej wojny systemów mobilnych, która na zawsze zmieni pojęcie telefonu komórkowego. Na pewno bowiem Nokia z Symbianem, Microsoft z Windows Mobile, czy Google z nieistniejącym jeszcze Androidem nie będą bezczynnie przyglądali się rosnącej dominacji Apple.

    Jobs i Apple z pewnością wyciągną wnioski z problemów z "obsługą klientów" z 11 lipca. We współczesnym wymagającym świecie konsumpcyjnym, który oparty jest na zaspokajaniu potrzeb klientów, takie problemy jakimi raczyło Apple swoich fanów potrafią pchnąć spółki na skraj bankructwa. To, że Apple oprócz krótkotrwałego, negatywnego PR, wyszło z problemów 11 lipca praktycznie bez szwanku zawdzięcza kultowi swoich produktów. Nikt inny bowiem nie jest w stanie wybaczyć tak wiele, jak fanatyk Apple swojej ulubionej firmie. A fanatyków Apple jest coraz więcej na całym świecie. To wartość dla Steve'a Jobsa i Apple najważniejsza.

    Przemysław Pająk
    Ostatnio edytowane przez 51m0n ; 17.07.2008 o 23:34
    Komputer: MacBook 2.2GHZ Intel Core 2 Duo 4G 120GB
    Telefon: iPhone 8GB 2.1
    Odtwarzacz: iPod Video 5G


  2. Avatar LB1989
    Dołączył
    Sep 2007
    Skąd
    Szczecin/Stargard
    Postów
    244

    Cytuj | #2

    Zanim na dobrę odtrąbią tę swoją iPokalipsę, niech zerkną na słupki sprzedaży
    Komputer: Intel Core 2 Duo E7200, Radeon HD4850 - jeszcze nie czas na Maka. ;)
    Telefon: LG KE970 Shine
    Odtwarzacz: iPod Nano 3G
    An Apple a day keeps Windows away ;)

  3. Avatar piopawlu
    Dołączył
    Oct 2006
    Skąd
    Kraków
    Postów
    192

    Cytuj | #3

    Z drugiej strony niech zerkną na discussions.apple.com i setki wkur**** klientów którym nic nie działa oraz kilkaset osób którym Apple zablokowało pieniądze na koncie. Oraz wreszcie kolejne kilkaset osób którym od kilku dni Apple nie odpowiada na maile z problemami mimo obietnic odpowiedzi w 24h.

    btw. Windows Mobile, nie Microsoft Mobile
    Ostatnio edytowane przez piopawlu ; 16.07.2008 o 12:21
    Komputer: MBP 15.4" 2009
    Telefon: Nexus One, iPhone 3G
    Odtwarzacz: iPod Nano 5G

  4. Avatar hasos
    Dołączył
    Apr 2008
    Skąd
    Pszów
    Postów
    2,104

    Cytuj | #4

    A fanatyków Apple jest coraz więcej na całym świecie. To wartość dla Steve'a Jobsa i Apple najważniejsza

    pewnie że najważniejsze, bo da się im wmówić wszystko i za każdą cenę.
    Telefon: Iphone 3GS 16GB

  5. Avatar zbieraj
    Dołączył
    Jan 2007
    Skąd
    Warszawa
    Postów
    934

    Cytuj | #5

    Bardzo ładny felieton Przemek, dzięki
    Komputer: MacBook Pro; 2,40Ghz; 2GB RAM; GeForce 8600GT 256Mb; 160Gb HDD; Mac OS X 10.6 Snow Leopard
    Telefon: iPhone 4 16Gb | iPhone 8Gb
    [COLOR="Green"]Player: iPod Shuffle 2Gen, iPod Nano 3 gen.[/COLOR]
    [COLOR="DarkRed"]Mac Mini; 1,83Ghz Intel Core Duo; 1024Mb RAM; 80GB HDD; Superdrive; Mac OS X 10.4 Tiger[/COLOR]
    [CENTER][URL="http://zbieraj.xt.pl"][SIGPIC][/SIGPIC][/URL][/CENTER]

  6. Avatar Ojciec Fernando
    Dołączył
    Jan 2008
    Postów
    205

    Cytuj | #6

    Nie oglądam TV i wiadomości, tak więc nie zauważyłem żadnych informacji o iPokalipsie...poza tym prawdę mówiąc, co to za problemy!? Coś się komuś urwało, telefony się stopiły, wybuchły lub tym podobne? Kilka godzin zwłoki chyba kogoś normalnego nie doprowadziły do łez!? Większy problem to niedostępność tego sprzętu dla wielu osób, w tym dla mnie.
    Komputer: MacBook White 2.2 GHz, 4GB RAM & pięcioletni PieC
    Telefon: M600i
    Odtwarzacz: Denon CDA 700AE

  7. Avatar KuKocz
    Dołączył
    Apr 2008
    Skąd
    Jastrzębie Zdrój / Gliwice
    Postów
    121

    Cytuj | #7

    IPokalipsa... 11 lipca... niezadowolenie setek ludzi....
    Mnie się to trochę kojarzy z 11 września 2001. Ciekawe czy Apple wybierając datę premiery 11 lipca uczyniło to przypadkiem...
    Komputer: Compal Hel80, C2D T7200, GF7600GO
    Telefon: Siemens C35i > Samsung X100 > SPV C600 > iPhone 3GS 16 GB White

  8. Avatar tresorfx
    Dołączył
    Dec 2006
    Skąd
    Szczecin
    Postów
    9

    Cytuj | #8

    moim skromny zdaniem to Ci ludzie sami są sobie winni.
    jak muchy do "kupy"...
    chwilowe przeciążenie serwerów, no cóż, budowanie infrastruktury na "1 dzień" mija się z celem i tak właśnie zrobiło Apple. Ale to nic, już chyba jesteśmy przyzwyczajani wszystko i wszystkich krytykować.
    "Poniedziałkowe media na całym świecie (w tym Gazeta Wyborcza i Dziennik Polska Europa Świat) raportowały iPokalipsę weekendową."
    Komputer: MacPro 2x 2.8 GHz, 6 GB RAM, 22" EIZO
    Telefon: Nokia E50
    Odtwarzacz: iPod Shuffle
    Jestem głęboko wierzącym ateistą.
    // Albert Einstein

  9. Avatar admkryn
    Dołączył
    Feb 2007
    Skąd
    Poznań
    Postów
    2,996

    Cytuj | #9

    Czytało się bardzo fajnie, po raz kolejny objawiasz swój talent
     iMac Aluminium 20"
     iPod Video 30GB, iPod Shuffle 2GB
     iPhone 8GB

  10. Avatar mattromanow
    Dołączył
    Jun 2008
    Skąd
    Jelenia Góra, Poland
    Postów
    137

    Bardzo interesujacy teskst !
    Do gustu najbardziej przypadlo mi ostatnie zdania o fantatykach firmy Apple...
    Jest nas coraz wiecej - sam potwierdzam ten fakt od kilku dobrych dni
    Komputer: iBook G4
    Telefon: Nokia e61
    Odtwarzacz: iPod Nano 3G

Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 2 1 2 OstatniaOstatnia