Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 50 1 2 3 4 5 11 ... OstatniaOstatnia
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 497
  1. Avatar MacDada MyApple Team

    Dołączył
    Feb 2005
    Skąd
    3city
    Postów
    7,193
    Wpisy
    1

    Cytuj | #1


    Temat budzący kontrowersje z wielu powodów. Dyskutowana jest legalność, etyka jak i opłacalność tego rozwiązania. Pewne jest jedno - instalowanie systemu operacyjnego Apple Mac OS X na komputerach innych niż Macintoshe jest faktem i staje się coraz bardziej powszechne. Co Apple może z tym zrobić? Możliwości jest wiele.


    Krok wstecz

    Wszystko zaczęło się wraz z przejściem Apple na procesory Intela. Od tego momentu Macintosh stał się „pecetem” nie tylko z nazwy - swobodnie można na nim zainstalować m.in. system MS Windows. Działa to także w drugą stronę - w czasach, gdy znalezienie informacji na Google zajmuje sekundy, skompletowanie konstrukcji alternatywnej, w pełni kompatybilnej z OSX-em, nie stanowi najmniejszego problemu.

    Pierwszym rozwiązaniem sytuacji Apple jest więc powrót do PPC lub przejście na inny rodzaj procesorów, który nie występuje powszechnie w komputerach osobistych. Co prawda Tiger i Leopard dalej byłyby uruchamiane na domowych piecykach, ale już nowsze wersje systemu by na to nie pozwalały. Wrócilibyśmy do starej sytuacji, gdy Macintosh to komputer odróżniający się głównymi podzespołami od całej „reszty”.

    Czy jest to rozwiązanie, które ma szansę zostać zrealizowane? Wątpię. Było wiele powodów, dla których Apple porzuciło PPC. Widać wyraźną tendencję firmy do wyszukiwania szerszego zakresu klienteli i szybszej popularyzacji swoich produktów. Intel z pewnością jest firmą, która jest w stanie być dobrym partnerem w dążeniu do realizacji tych celów.




    Problem licencji

    Na całym świecie, także na naszym forum Apple, rozgorzała dyskusja na temat licencji. Czy stanowi ona prawo? Jeśli tak, to w jakim zakresie może ona regulować stosunki między producentem a użytkownikiem oprogramowania? W których krajach licencje są ważne? Czy jest to dobry sposób dla Apple, by zabezpieczyć swoje interesy?

    Nie będę próbował odpowiedzieć na pytanie odnośnie legalności instalowania OSX-a na PeCetach. Chciałbym jednak przypomnieć, że to co mówi Apple czy inne firmy niekoniecznie musi stanowić prawdę - może to być czasem jedynie „pobożne życzenie”. Dlaczego o tym wspominam? Jakiś czas temu Apple oficjalnie wypowiedziało się w sprawie legalności „odblokowywania” (jailbreak) telefonów iPhone. Firma twierdzi, że osoby zajmujące się tym procederem łamią prawo, o czym pisaliśmy w dziale newsów MyApple. Z drugiej strony różne (niezależne) organizacje twierdzą, że jest zupełnie przeciwnie, zwracając uwagę na fakt, że nie ma jednomyślnej interpretacji prawa w tej kwestii i nie zapadł w tej kwestii jeszcze żaden wyrok sądowy. Najwyraźniej argumenty Apple nie są wystarczająco mocne. Kto ma rację? Nie wiadomo. Nie jestem ekspertem w tej dziedzinie i pozostawię decyzję w tej sprawie prawnikom, sądom i ustawodawcom.


    Świat nielegalnego Hackintosha?

    Prześledźmy scenariusz pierwszy - sąd w USA decyduje, że licencja Apple jest wystarczająca, by instalowanie OSX-a na przeciętnym komputerze klasy PC było nielegalne i ścigane z ramienia prawa. Co to oznacza dla Apple? Krótko mówiąc pewnego rodzaju oszczędności - w końcu każdy amerykański podatnik dołoży się do ochrony interesów firmy. Czy ochrona ta będzie jednak wystarczająca?

    Musimy pamiętać o kilku rzeczach - prawo idzie swoim torem, a życie tak na prawdę zupełnie innym. Nie będę przytaczał statystyk tzw „piractwa komputerowego”, ale myślę, że każdy jest świadomy jak duże jest to zjawisko. W moich oczach jest to wystarczający dowód na niewydolność prawa, które nie jest powszechnie akceptowane.

    Po pierwsze są ludzie, którzy uważają tzw „własność intelektualną” za kompletny nonsens, a istniejące prawo w tej materii za niesprawiedliwe i archaiczne. Inni z kolei widzą w „piractwie” wyraźne oszczędności i nie mają zamiaru kupować Maka jeśli OSX tak czy inaczej działa na ich tanim komputerze. Istnieją też osoby zupełnie nieświadome tego, że instalacja systemu, który kupili, może być nielegalna. Ostatnią kwestią jest to, że prawo obowiązujące w USA nie ma przełożenia na inne kraje, a Apple jest korporacją działającą na całym świecie, więc wybierając ten sposób działania będzie musiała przekonać sądy wielu krajów, by zaakceptowały ich sposób myślenia.

    Podsumowując, nawet jeśli rzeczywiście okaże się, że instalowanie OSX-a na „zwykłym” PC jest nielegalne, to nadal będzie sporo ludzi, którzy będą to robić. Delegalizacja procederu to tylko kolejne pieniądze podatników wywalane na zapewnienie „statusu quo” w zakresie piractwa komputerowego, a historia pokazuje, że walka rządu ze zjawiskiem powszechnym jest z góry skazana na porażkę. Nie zlikwidujemy problemu, co najwyżej jego skala może zostać w pewnym zakresie ograniczona. Pytanie brzmi, za jaką cenę?




    Świat Hackintosha legalnego

    Teraz prześledźmy scenariusz odwrotny - uznano licencję Mac OS X-a za niezgodną z prawem, bądź za nieważną z innego powodu. Jak w tej sytuacji wygląda sytuacja „na froncie”?

    Znika cenzura na instrukcje opisujące proces. Być może Apple dalej będzie naciskało na niektóre serwisy czy magazyny, by nie publikowały tego typu informacji, ale nie jest w stanie powstrzymać całego Internetu i nie może już straszyć ludzi sądem. Wynikiem tego coraz więcej osób jest zainteresowane „umakowieniem” swojego peceta i... idzie do AppleStore by kupić OSX-a.

    Zaraz, zaraz - Apple walczy z Hakintoszami, bo obawia się strat, a ja twierdzę, że może w tej sytuacji zarobić? Zgadza się. Powiem więcej - skorzystają z tej sytuacji zarówno Apple, różne inne firmy no i wreszcie konsumenci.

    Więcej ludzi kupi system OSX - to jest rzecz pewna. Co dalej? Być może przekonają się, że produkt ten jest wart swojej ceny i zapragną mieć więcej iRzeczy od Apple - kupić iLife, iWork, stację AirPort, Time Capsule, a może i spora część ludzi skusi się na markowe (?) części i kupi oryginalnego Macintosha.

    Niemalże natychmiast okaże się czy Apple jest w stanie konkurować na równych zasadach z innymi producentami komputerów, czy w tym momencie po prostu zapełniamy kieszenie udziałowców firmy, nie dostając w zamian produktu, którego oczekujemy. Tak działa rynek - jeśli Maki nie będą warte swojej ceny w oczach konsumentów, po prostu przestaną się sprzedawać. Czekają nas obniżki cen albo powrót do legendarnej jakości i niezawodności. To, że teraz nie jest najlepiej ze sprzętem od Apple potwierdza wiele źródeł, a już na pewno użytkownicy naszego forum.

    Kto więc zyskuje? MY, kupujący. Zyskują też producenci (w końcu legalnych) alternatyw. Przy odpowiedniej grze zyskuje też Apple, które przygarnia tych co posmakowali OSX-a na pecetach.

    Pozostają jeszcze Ci, którzy nie znają się na komputerach, nie chcą wybierać wśród tysięcy ofert na rynku i wolą „proste” rozwiązania. Czy nie pogubią się w tak szerokiej ofercie? Nie - tak jak w każdej dziedzinie życia znajdą się eksperci, którzy pomogą im w wyborze. Szukający prostoty mogą nadal odrzucić ideę „składaka” na rzecz Apple.

    Jest jeszcze jedna rzecz, na której wiele osób może skorzystać - certyfikaty. Idziesz do marketu i kupujesz sprzęt z naklejką „OSX 100% compatible”. Za ich wydawanie Apple może zażądać symbolicznej kwoty, a wtedy zarobi na każdym pececie, który się z taką naklejką sprzeda. Konsumenci za to zyskują pewność, że ich system zadziała na komputerze, który kupią.




    Przyszłość nadchodzi

    Najwięcej do powiedzenia mają teraz prawnicy. Tak być jednak nie musi. Moim zdaniem argumenty za legalizacją instalacji OSX-a na „pecetach” są na tyle wartościowe, że Apple powinno wyjść na przeciw użytkownikom i udostępnić system „masom”. Steve Jobs, założyciel firmy, a teraz CEO Apple, niejednokrotnie podkreślał, że chce szerzyć rozwiązania „dla reszty nas”, dla ludzi, którzy chcą komputera używać w prosty sposób. Windows stał się tak popularny między innymi dzięki temu, że jest kompatybilnym z niemalże dowolną „tanią” konstrukcją. Swoją uniwersalnością zmarginalizował rozwiązania od Apple, ale jest szansa, że sytuacja ulegnie odwróceniu. Warto zauważyć też, że już teraz Apple zrezygnowało ze słowa „Mac”, zmieniając nazwę swojego systemu na jedynie „Apple OSX”.

    Jestem pewien, że swoją kreatywnością i jakością produktów Apple zyskałby na zmianach - od lat jest w końcu prekursorem nowych trendów i niedoścignionym wzorem na wielu polach, zarówno sprzętowych jak i w dziedzinie oprogramowania. iPody pokazały, że firma jest w stanie sprostać wymaganiom znacznie szerszej części rynku niż dotychczas, a polityka firmy wydaje się zmierzać właśnie w kierunku pozyskiwania nowych klientów.Tym lepiej dla nas, bo sukces można osiągnąć jedynie spełniając rzeczywiste oczekiwania ludzi.

    Ostatnio edytowane przez 51m0n ; 12.07.2009 o 15:04
    Komputer: MBP
    Telefon: ajfon
    Jazda na motocyklu, to najlepsza rzecz jaką można robić w ubraniu


  2. Avatar mroofka_Z
    Dołączył
    Feb 2008
    Skąd
    Znienacka
    Postów
    39

    Cytuj | #2

    Wszystko pięknie ładnie, ale kto kiedy próbował postawić Hackintosha wie jaka jest to droga przez mękę. Linuxy to przy tym pikuś, a i tak dla przeciętnego usera linux to coś nie do ogarnięcia. Tracimy to co jest największą zaletą maków - STABILNOŚĆ systemu.
    Nie można się zachłystywać możliwością instalacji (ba, są nawet wersje Live!) - fajny eksperyment, pozwala poznać system od podszewki, ale poza edukacją to do niczego się nie nadaje. A na pewno nie do pracy.
    Komputer: PowerBook G4 1.33GHz, 2GB RAM, OS 10.5.4 + 320 GB FW - klękajcie pctowcy
    Telefon: "Ten jedyny"
    Odtwarzacz: Dev. Debug. Repeat.
    "I wziął Bóg z ciała programisty kość, w której nie było mózgu i stworzył z niej użytownika"


  3. Dołączył
    Jun 2007
    Postów
    438

    Cytuj | #3

    Osobiście widziałem taki pc w akcji i działał szybciej niż mój mbp. Nie wypowiem się*jak ze stabilnością, ale kiedy na nim miałem okazje zgrywać zdjęcia czy na szybko posprawdzac czy wszytko działa, to działało znakomicie. Komputer składał użytkownik tego forum i wiem że ma doświadczenie w tej kwestii, być może to jest kluczem do " sukcesu" .
    MBP 2.16 ,3gb ram, M-audio FW-410 Novation xiosynth, kurzweil pc1x, kurzweil pc3x k2600x novation x station, yamaha ex5r,fender rhodes mark 1 hammond xk2. iPad 2

  4. Avatar Grzeczny
    Dołączył
    Oct 2006
    Skąd
    Warszawa
    Postów
    202

    Cytuj | #4

    Prosiłbym autora posta o szybką odpowiedź; co - mianowicie- twierdzi i czemu przeczy. Bo to, że chce pozbawić Stefka kasy, aby samemu zaoszczędzić, to jeszcze nie powód do pisania takich sążnistych banialuk. Świat obejdzie się bez dyskusji o OSX na pececie, linuksie na maku, czy amidze na snopowiązałce.

    Z poważaniem.
    użytkownik wielu systemów
    Komputer: MacBook, iBook. PPC G4, iMac

  5. Avatar shrek2oo7
    Dołączył
    Dec 2007
    Skąd
    Warszawa
    Postów
    1,459

    Cytuj | #5

    Mój "Mac Pro" chodzi bardzo stabilnie i nadaje się do normalnej pracy. Jedyna wada z którą nie mogę się uporać to nie wyłączanie komputera po zamknięciu systemu(btw może ktoś wie jak to załatać? Próbowałem psystar stutdown/restart fix, ale nie działa. Restaruje się noramlenie.). Trzeba go wyłączyć z obudowy. Fakt badzo długo pracowałem nad tym by w ogóle zainstalować OS X(np. zmana Biosu na nieoficjalny, gdyż moja płyta główna nie była skora do współpracy z OS X), ale bylo warto.
    Ostatnio edytowane przez shrek2oo7 ; 12.07.2009 o 15:20
     iMac G4 ||  MacBook Unibody 2.4 GHz ||  iPad 2 3G 16GB Black
     iPhone 4 16GB Black || Nikon D3100

  6. Avatar ksx4system
    Dołączył
    Nov 2007
    Skąd
    Trójmiasto [tymczasowo]
    Postów
    589

    Cytuj | #6

    Hackintosh zabija całą, cudowną ideę MacOS X. Był sobie stabilny, zamknięty system mający minimum sterowników do sprzętu i kilka (dosłownie) niewiele się różniących komputerów zbudowanych i zoptymalizowanych pod taki system i wszystko legło w gruzach...

    gdzie szukam winy? standardowo. przeklęty intel i przeklęci linuksiarze (pragnący zobaczyć coś lepszego niż swój syfiasty system)!
    Komputer: G4 400Mhz / 2Gb ram / 200Gb (40Gb + 2x80Gb) hdd / DVDRW / Samsung 206BW 20" / 10.4.11
    Telefon: Samsung SGH-E380
    Odtwarzacz: iPod Nano 2Gen silver 4Gb
    ksx4system.net | abstrakcja.waw.pl - mój podcast | 500 POSTÓW! :) [06/01/2009 22:00] | INTEL = SKRAJNY SYF! PPC OR DIE! | Tiger rulez...
    d(^_^)b iPod: AKG K414P / Denon AH-C252.
    d(^_^)b Mac: Creative Fatal1ty / Philips SHP-2000.

  7. Avatar Davvido ima.mac.man

    Dołączył
    Mar 2008
    Postów
    14,414

    Cytuj | #7

    Hackintosh - może i tak. Tzw. waniliowy Mac OS X postawiony na PC działa tak samo jak na Maku. Ale też uważam, że Mac OS X i komputer Apple tworzą jedną całość i sam Mac OS na PC to nie to samo. Ale da się i można ten system postawić na PC naprawdę dobrze.
    Komputer: MacBook Pro 13-calowy: 2,26 GHz; Mac OS X (10.7.4)
    Telefon: iPhone 4; iOS 5.0.1
    --
    Dawid Liwski; dliwski(at)me.com
    Twitter: @dliwski
    Instagram: @dliwski

  8. KP
    KP jest offline

    Dołączył
    Apr 2006
    Skąd
    Wrocław
    Postów
    88

    Cytuj | #8

    Dyskusja będzie toczyła się jeszcze pewnie długo - ale decyzje i tak pozostaną w gestii Apple. A oni mają już za sobą doświadczenia z otwarciem systemu (klony Maców) i jedną z pierwszych rzeczy, którą zrobił Jobs, było zamknięcie tej inicjatywy. To raczej przemawia za tym, że raczej nie będą zainteresowani sprzedawaniem Mac OS X wszystkim zainteresowanym.

    Jeśli okaże się, że postanowienia licencji nie mogą być prawnie wiążące dla kupujących, nie wykluczałbym „rozwiązań sprzętowych", które mogą uniemożliwią/utrudnią instalację Mac OS X na innych komputerach - albo w wersji "miękkiej" - różnych dodatkowych opcji, które będą obecne głównie/tylko na komputerach Apple (np. obecny touchpad i Multitouch) by zniechęcić ludzi, bo i tak nie uda im się wykorzystać wszystkich zalet systemu na innym sprzęcie lub „twardej" - w rodzaju unikalnych, opatentowanych rozwiązań, które będą musiały być obecne w sprzęcie, aby system działał prawidłowo.


    --Warto zauważyć też, że już teraz Apple zrezygnowało ze słowa „Mac”, zmieniając nazwę swojego systemu na jedynie „Apple OSX”--

    To chyba nie tak - Mac OS X dalej funkcjonuje - właśnie na komputery. Jest iPhone OS X - na iPhona i iPod Touch - dlatego zastrzegli sobie nazwę OS X, aby móc różnicować nazwy.
    Ostatnio edytowane przez KP ; 12.07.2009 o 15:29

  9. Avatar mantis30
    Dołączył
    Dec 2005
    Skąd
    Świecie
    Postów
    1,381

    Cytuj | #9

    Wiekszość użytkowników pecetów (domowych) windę oryginalną ma albo przez fakt, że musieli kupić kompa razem z systemem, albo na skutek strachu wywołanego wiadomościami o "nalotach" organów podwładnych BSA. Ci co mają windę piracką, nawet jak OSX w wersji na pecety miałby błogosławieństwo Apple, i tak by zainstalowali pirata. Firmy to inna bajka, i z nich też tak naprawdę M$ żyje.
    Apple nie będzie bawiło się w tworzenie systemu, który zadziała na dowolnym pececie, a jeśli OSX miałby wspierać jakieś wybrane konfiguracje to na pewno ich cena i tak byłaby wyższa od cen popularnych składaków, więc IMHO to bez sensu. Obecnie OSX działa przecież na wybranych pecetach, prawda? Różnica jest tylko taka, że poza 100% zgodniością z systemem mają jabłuszko na obudowie.
    A to, że Apple zrezygnowało ze słowa Mac w nazwie systemu to przecież wynika z faktu, że OSX "siedzi" też w iPodach Touch czy iPhonach, a nie z ich chęci czy dążenia do tego by ich system był instalowany na czym popadnie.
    Komputer: iMac C2D 2.66GHz 20" 4GB RAM / TC 1TB / iOmega UltraMax 1TB
    Telefon: iPhone 4 32GB
    Odtwarzacz: JBL Creature II/NE-700M
    Tablet: iPad 2 32GB WiFi

  10. Iro
    Mężczyzna Iro jest offline
    Avatar Iro
    Dołączył
    Mar 2008
    Skąd
    Katowice
    Postów
    3,747

    Temat bardzo na czasie.
    Ale osobiście uważam, że udostępnienie OSX dla mas jest nierealne za życia Jobsa.
    Facio jest tyranem, dyktatorem i nawet gdy przegra w sądzie, nie pójdzie na żadne układy.
    Osobiście używam od kilku lat OSX na PC i jedyną różnicę którą widzę, to że PC działa na nim szybciej niż sprzęt od Apple.
    Ostatnio edytowane przez Iro ; 12.07.2009 o 16:33
    Komputer: HA-MAC V i7 3.4GHz; HBP i5 17"; SNOW, W7
    Telefon: Galaxy SII: 501193100
    Odtwarzacz: HA-MAC
    Muzyka i Komputery
    http://www.myapple.pl/artykuly/81201-pekajace-macbooki.html

Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 50 1 2 3 4 5 11 ... OstatniaOstatnia