Używacie takich serwisów?
Jak dosyć często. Przyznam się, że nawet kilku w tym droplr i bit.ly. Natomiast nigdy nie sądziłem, że oprócz swojej głównej funkcji serwisy te posiadają dodatkowe ale jakże pomocne opcje choćby w prowadzeniu bloga czy twittera.
Zainspirowany artykułem Tomasza Tkaczyka, który możecie przeczytać tutaj zacząłem poszukiwania w AppStore programu pozwalającego obsłużyć najbardziej popularny serwis czyli bit.ly.
Efekt tych poszukiwań opisałem na swoim blogu.