Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 2 1 2 OstatniaOstatnia
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 14
  1. Avatar revanmj
    Dołączył
    Jul 2008
    Skąd
    Radom, Poland
    Postów
    539

    Cytuj | #1



    Wielu użytkownikom omawiany tutaj program Documents To Go jest znany z innych platform, Windows Mobile czy Android. Począwszy od wersji 2.0 aplikacja może edytować w podstawowym zakresie pliki Word'a i Excel'a oraz wyświetlać prezentacje PowerPoint'a. Dzięki wbudowanej technologii InTact aplikacja nie usunie danych, których nie umie odczytać, np. zaawansowane formatowanie tekstu, wykresy, itp.



    Jak większość aplikacji oferujących podobne funkcje, tak i ta wymaga przenoszenia plików, które chcemy wyświetlać lub edytować poprzez sieć Wi-Fi specjalnym programem synchronizującym wybrane przez nas katalogi. Program synchronizujący jak i sama aplikacja jest po angielsku. Jego zasadniczą wadą jest brak obsługi polskich liter (nie jest to jakimś dużym problemem, ale krzaki zamiast polskich liter w nazwach katalogów nie wyglądają najładniej). Sama aplikacja nie ma z tym większych problemów. Zarówno w nazwach folderów jak i w samych dokumentach są wyświetlane polskie znaki.


    W wypadku dokumentów Worda możemy zmieniać podstawowe formatowanie (krój, rozmiar czy kolor czcionki, ułożenie tekstu), dodać wcięcie czy listę numerowaną bądź punktowaną. W odpowiedniku Excela możemy oczywiście edytować dane w komórkach, ich formatowanie oraz rodzaj danych, które zawierają (data, waluta, etc.). Mamy też możliwość wstawiania formuł (tylko po angielsku, z podpowiedziami). Natomiast wykresów już nie możemy ani edytować, ani tworzyć. Zawartość paska narzędzi obecnego w trybie edycji możemy przewijać w taki sam sposób jak strony na ekranie głównym iPoda lub iPhone'a. Niektóre przyciski rozwijają jakby menu, np.formatowania tekstu.


    Bardzo wygodna jest możliwość ukrycia wszystkich pasków i pozostawienie na ekranie klawiatury i treści dokumentu, dzięki czemu pisanie w trybie poziomym jest czystą przyjemnością.


    W pierwszych wersjach aplikacja miała tendencję do " przycinania" się, a czasami nawet do całkowitego zawieszenia. Na szczęście w najnowszej wersji problemy te zostały naprawione. Niestety aplikacja nie jest wyposażona w mechanizm auto-zapisu, przez co w wypadku zawieszenia się aplikacji utracimy naszą dotychczasową pracę.

    Program pozwala także na dołączanie naszych dokumentów do wysyłanych maili. Dostanie się do tej opcji nie należy do najłatwiejszych, gdyż mało kto by szukał jej w menu tworzenia nowego dokumentu.

    Program dostępny w App Store tutaj w cenie 7,99 Euro.
    Ostatnio edytowane przez Dawid Szypulski ; 08.01.2010 o 11:41
    Telefon: HTC Desire Z
    Tablet: iPad 2 Wi-Fi (iOS 5.1)
    Odtwarzacz MP3: iPod touch 4 (iOS 5.1)
    Komputer: MacBook Pro 13" Mid-2010 (OS X 10.7 Lion), PC


  2. Avatar ferrari_enzo
    Dołączył
    Jan 2009
    Skąd
    Tomaszów Mazowiecki, 50km to Woodź
    Postów
    364

    Cytuj | #2

    Mam tę aplikację i sprawuje się nieźle.
    Komputer: Intel core 2 quad Q6600, ATI Radeon HD 3850, 2GB ram, 250 HDD, Windows Vista Ultimate
    Telefon: iPhone 3GS 16GB White 4.2.1 Era + Gelaskin Croatek
    Odtwarzacz: Looknij niżej

  3. Avatar imrik
    Dołączył
    Aug 2005
    Skąd
    Wrocław, Poland
    Postów
    2,014

    Cytuj | #3

    Mam za równo Documents to Go jak i QuickOffice i muszę powiedzieć, że bardziej podoba mi się interfejs D2G. Jest po prostu ładniejszy. Lepiej też jest rozwiązany "bulleting" bo można nie tylko kropkować, ale też używać liczb, oraz ma lepsze przeszukiwanie dokumentów, bo pozwala na podmienianie tekstu.

    Niemniej QuickOffice wydaje mi się lepszy. Pozwala na wysyłanie i odbieranie dokumentów pocztą i nie potrzeba do tego konta Exchange, ma lepszą przeglądarkę plików, dostęp do mobileme i nie trzeba instalować dodatkowego oprogramowania do jego obsługi.

    Poza tym właściwie niewiele się oba programy różnią i pozostawiają wieeele do życzenia, przykładowo:
    - Nie ma możliwości wstawiania obrazków w dokument
    - Nie ma możliwości tworzenia tabel w Word
    - Nie ma możliwości tworzenia wykresów w Word i Excell
    - Nie ma możliwości tworzenia i edycji pokazów slajdów
    - Nie ma opcji ustawień dokumentu (panorama / portret, marginesy, przypisy, stopki, spisy treści, spady, numeracja stron itp itd)
    Komputer: iMac 20" Early 2009 + MacBook Air 13" 2011 + Lion
    Telefon: iPhone 4 16GB
    Odtwarzacz: iPhone 4 16GB
    Tablet: iPad 2

  4. Avatar Igor_g
    Dołączył
    Jun 2008
    Postów
    298

    Cytuj | #4

    no to bida

  5. Avatar imrik
    Dołączył
    Aug 2005
    Skąd
    Wrocław, Poland
    Postów
    2,014

    Cytuj | #5

    Cytat Napisał Igor_g Zobacz post
    no to bida
    a tam bida, programy są cholernie przydatne, oba. Jedyna możliwość, żeby edytować coś MS Offica w drodze. W sam raz na poprawki jakieś, czy dokumenty korespondencyjne.

    Z resztą nie wyobrażam sobie pisania powieści, czy wykonywania kwartalnego raportu na iPhonie, niemniej obie firmy w moim mniemaniu się "opierniczają" bo updejty nie wnoszą wiele (wyjątkiem jest Dataviz, który już wyrobił*się z edycją dokumentów Power Pointa) i nadal są to dość prymitywne edytory dokumentów.
    Działają dobrze, ale w wąskim zakresie.
    Komputer: iMac 20" Early 2009 + MacBook Air 13" 2011 + Lion
    Telefon: iPhone 4 16GB
    Odtwarzacz: iPhone 4 16GB
    Tablet: iPad 2


  6. Dołączył
    Jan 2010
    Postów
    770

    Cytuj | #6

    Cóż... Zastanawiam się czy nie ściągnąć... Ale imrik swoją listą wad mnie zniechęcił, a są to raczej rzeczy, które przydają się w tych aplikacjach....

  7. Avatar revanmj
    Dołączył
    Jul 2008
    Skąd
    Radom, Poland
    Postów
    539

    Cytuj | #7

    Cóż możliwości wstawiania obrazków i tabel oraz edycji prezentacji nie ma nawet Office Mobile od MS. Jedyną jego przewagą jest możliwość tworzenia wykresów w Excelu.
    Telefon: HTC Desire Z
    Tablet: iPad 2 Wi-Fi (iOS 5.1)
    Odtwarzacz MP3: iPod touch 4 (iOS 5.1)
    Komputer: MacBook Pro 13" Mid-2010 (OS X 10.7 Lion), PC

  8. Avatar imrik
    Dołączył
    Aug 2005
    Skąd
    Wrocław, Poland
    Postów
    2,014

    Cytuj | #8

    Bez obrazków w dokumentach worda da się przeżyć ostatecznie (choć ja nie rozumiem co w tym jest trudnego), mi najbardziej brakuje "opcji dokumentu" - portret/pejzaż, A5/A4/A3, marginesy, spady, adnotacje, stopki, nagłówki, numeracja stron, indeksy/spis treści, konspekty i tym podobne. Właśnie te możliwości edytora dają możliwość stworzenia konkretnego dokumentu. Póki co, tekst jest zwyczajnie dopasowany do szerokości ekranu, właściwie taki bardziej zaawansowany notatnik.

    Z kolei brak możliwości wykreślania wykresów w Excellu jest już bardzo dużym brakiem, bo właściwie po to się wprowadza dane do excella żeby je później poddawać obróbce (działania matematyczne itp) i przedstawiać w formie graficznej (wykresy).

    Niestety dużego wyboru nie mamy, 2 programy bardzo zbliżone możliwościami, na razie dość proste. MS nie śpieszy się (ze zrozumiałych względów - mają w końcu swoją platformę, celującą głownie w sektor biznesowy) z publikacją MS Office na iPhone.
    Musimy czekać cierpliwie na "apdejty" z nadzieją, że wprowadzą upragnione funkcje (co nie stanie się szybko, bo gdyby miało się stać, już byśmy je mieli - widać jak na dłoni że niezbyt liczne są działy dla iPhone) lub liczyć na cud w postaci publikacji od MS lub mobilnej wersji iWork.
    Komputer: iMac 20" Early 2009 + MacBook Air 13" 2011 + Lion
    Telefon: iPhone 4 16GB
    Odtwarzacz: iPhone 4 16GB
    Tablet: iPad 2

  9. Avatar raptou
    Dołączył
    Feb 2007
    Skąd
    United Europe
    Postów
    1,609

    Cytuj | #9

    Goggle Docs jest za darmo.
    Bardzo dobrze radzi sobie z całkiem skomplikowanymi tabelami Excela.
    Wszystko jest po polsku i obsługuje polskie znaki dialektyczne (także z klawiatury).
    Edytor tekstu bardzo ładnie importuje i eksportuje teksty DOC z obrazkami i tabelkami.
    GoogleDocs znakomicie sobie też radzi z prezentacjami Power Pointa.
    Wadą jest to, że wymaga połączenia z internetem.
    Google Docs można obsługiwać z poziomu Safari lub pobrać aplikację Google Apps z App Store (free). Jest to w zasadzie nakładka na Safari ale bardzo wygodna i wyświetla w formacie uproszczonym, mobilnym. Z poziomu przeglądarki możemy wybrać format wyświetlania mobilny (uproszczony i nie ma pełnej funkcjonalności ale szybki) lub taki, jak na komputerze (wszystkie funkcje edycyjne ale sporo wolniej działa).


    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .


    Google Docs używam od kilku lat, w tym na wielu przeglądarkach, systemach operacyjnych i platformach. Daje radę, nic się nigdy nie wysypało, nie utraciłem danych. Dokumenty na powyższych zrzutach wykonane były na MS Office, Open Office, Abiword. Google Docs potrafi też eksportować dane do PDF. Wraz z innymi narzędziami Google to całkiem fajny i obecnie bardzo dobrze dopracowany "kombajn" do pracy mobilnej.

    Mając takie narzędzia nic więcej nie trzeba do pracy w terenie. Nawet lapek poszedł trochę w odstawkę, ponieważ na iPhonie mogę pracować w tramwaju a z lapkiem na kolanach wyglądałbym dziwnie.
    Ostatnio edytowane przez raptou ; 13.01.2010 o 23:15
    Komputer: iMini CD1.83/2GB/250+320HDD /Toshiba Regza LCD 42'
    Telefon: Nokia E52
    Odtwarzacz: Nokia E52
    Tablet: iPad
    Co potrafi stary eMac G4 700 MHz/512MB RAM ?
    rabsat.pl/screen/obrazek18a.jpg


  10. Avatar majkool

    Dołączył
    Jun 2008
    Skąd
    Police (Szczecin)
    Postów
    4,380

    raptou

    Dzięki za wstawkę tej aplikacji...
    Komputer: Stacjonarny z Windows 7
    Telefon: iPhone 4 16GB
    Nie mam teraz zbytnio czasu na pomoc przez prywatną wiadomość.

Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 2 1 2 OstatniaOstatnia