Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 4 z 4

  1. Dołączył
    Oct 2008
    Skąd
    Gorzów Wlkp
    Postów
    355

    Cytuj | #1

    Zakupilem wczoraj aplikację VNC Pocket Office. Zachęcony tym, że będzie WOL
    I mam wrażenie, że ta aplikacja nie robi kompletnie nic.
    Oczywiscie restart po instalacji robilem, aplikacja ani nie byla w stanie obudzic uspionego kompa, ani nie jest w stanie połączyć się z żadnym z moich 3 komputerów. (Na każdym inny klient VNC włącznie z zalecanym Ultra VNC)

    Jestem sfrustrowany, bo support sprowadza się do
    Mobile Phone Games, Free Pocket PC Games for your Mobile Phone, PDA and Smartphone

    a biorąc pod uwagę to, że clickgamer ma tonę innych apsów i systemów pod swoimi skrzydłami boję się, że mój mail będzie mailem wołającego w puszczy.

    i teraz pytanie: co mozna zrobić, bo ja czuję się oszukany. Kupiłem produkt, produkt ten nie jest w moim mniemaniu produktem sprawnym.
    Niewiele mi brakuje do tego by z powodu takich dowcipów zacząć kraść aplikacje. To już druga aplikacja którą kupiłem i która nie funkcjonuje jak powinna. Czekanie na update może przewlekać sie w czasie.
    OS 2.2.1 iP3G


    edit jakiś czas później

    Kombinowanie jednak czasami daje ciekawe rezultaty.

    Przeedytowałem defaultowe polaczenie opisane jako WiFi Home podkładając ip domowego komputera. Udało mi sie z nim połączyć

    WOL - oczywiscie nie dziala
    stworzenie własnego polaczenia jest skazane na niepowodzenie, mimo wpisania własnych parametrow identycznychh z tym jedynym ktore dziala= wysadzka aplikacji przy jego uzyciu.
    Proba polaczenia za pomoca drugiego zdefiniowanego polaczenia (oznaczonego jako office 3g) takze konczy sie wysadzka

    podsumowujac:
    - moge polaczyc sie z kazdym komputerem, ale nie jest to wygodne. Musze zmieniac jego iP edytujac jedyne sprawne połączenie.
    - nie działa WOL (w tym pierwszym dzialajacym na VNC polaczeniu takze)

    Aplikacja generalnie jest bardzo dobra (tez sie dziwie, ze to pisze) bo jakosc polaczenia, okienko podgladu itp powodują, że pracuje się na niej przyjemnie. Niemniej jednak To co w produkcie różni się od tego co jest na jego "opakowaniu" i normalnie w sklepie poszedłbym i zwrócił towar sprzedawcy.
    Ostatnio edytowane przez Robert de Clair ; 16.06.2009 o 07:53
    Telefon: IPhone 3G 8GB 3.0 JB



  2. Dołączył
    Aug 2008
    Postów
    877

    Cytuj | #2

    Działanie WoL wymaga pozostawienia interfejsu sieciowego w odpowiednim stanie po wyłączeniu komputera. Czyli sieciówka musi być zgodna z Wake On Line to raz i skonfigurowana by nasłuchiwać magicznego pakietu (Bios i driver w SO) to dwa.
    WoL tak naprawdę nie ma nic do VNC ani do żadnego innego oprogramowania systemowego bowiem działa w niższej warstwie modelu OSI (poniżej warstwy IP) zanim załaduje się jakikolwiek system operacyjny. A to oznacza, że infrastruktura sieciowa powinna być w tej warstwie przeźroczysta (switche, huby). Jeżeli jest po drodze jakiś router, ogólnie wszystko co zagląda w kontekst pakietów sieciowych to pojawiają się problemy i trzeba stosować myki typu przekierowania odpowiednich portów, adresy rozgłoszeniowe itd. Wyłączony komputer nie ma bowiem adresu ip i aby go zidentyfikować trzeba polegać na pamięci tablic arp (powinny być statyczne) bądź tłuc we wszystkie interfejsy jak leci.
    Ostatnio edytowane przez Piotrex ; 16.06.2009 o 17:28


  3. Dołączył
    Oct 2008
    Skąd
    Gorzów Wlkp
    Postów
    355

    Cytuj | #3

    Piotrex:
    Problem polega na tym, ze "normalnie" budzę te wszystkie komputery za pomocą:
    Depicus lub z poziomu iP za pomocą Remote.
    W opisie zakupionego progrmu jest WOL owanie, nie wnikałem więc w to jaką metodą skoro inne programy wolują poprawnie. Widać autor tego programu miał inną koncepcję.
    AFAIK w arp informacja przechowywana jest przez ~15 minut od zniknięcia/wyłączenia wiec nie bardzo mnie to zadowala.
    Jak narazie JEDYNĄ aplikacją na iP która rewelacyjnie bez żadnych dodatkowych atrakcji wybudza mi dowolnego kompa jest darmowy program remote wadą tego programu jest to, że automatycznie budzi ostatniego kompa do ktorego byl przylaczony

    Jutro przekieruje porty udp w firmie, bo z chaty nie mam dostępu i wtedy się pobawię strzelając w konkretne porty.

    Wracajac do pierwszego mojego problemu czyli wysadzek. wpadlem na genialny pomysl by przyjzec sie plikowi konfiguracyjnemu i sklonowaniu dzialajacego ustawienia na tyle ile potrzebuje komputerkow. Nie wnikałem w to czego brakowało. Fakt faktem, ze bez JB ten program aktualnie jest uzyteczny tylko jak sie ma jedne komputer do podlaczenia ja niestety mam ich kole pieciu.

    Dostalem maila od autora, z przeprosinami i informacja ze poprawiona wersja programu poszla do appstore.
    uhh to byl pracowity dzien
    Telefon: IPhone 3G 8GB 3.0 JB


  4. Dołączył
    Aug 2008
    Postów
    877

    Cytuj | #4

    O ile dobrze pamiętam to statyczny DHCP jest tożsamy ze statyczną tablicą arp. Skojarzenie MAC z interfejsem sieciowym wówczas nie jest ulotne. A MAC to jest wszystko czego potrzebuje mechanizm WoL by orzec, że ten pakiet to do mnie jest.
    Ja Ci powiem jak ja mam. Mam router/bramę z linuxem, który ma własny etherwake i mam święty spokój z problemami z WoW (Wake on WAN). Do tego kupiłem Touchterm, który ma bardzo duże możliwości automatyzacji. Wynikiem mam jedną dziurkę - przemapowany port serwera SSH i przez niego mogę robić wszystko za maskaradą łącznie z budzeniem, VNC/RDP, sftp, dostęp do serwerów www, sterowaniem tunerem sat, a nawet włączaniem światła w domu. Wystarczą skrypty uruchamiane jednym przyciskiem w Touchterm z dowolnego miejsca gdzie jest dostęp do sieci.
    Nie znalazłem bardziej elastycznego rozwiązania. Wszystko inne (a próbowałem różnych patentów) to półśrodki jesli mówimy o efektywnym zdalnym zarządzaniu przez ip.

Odpowiedz na ten temat