Polskie słownictwo stosowane w Mac OS różni się pod wieloma względami od stosowanego przez lokalizatorów Windows. My mamy teczki, a oni foldery, my mamy biurka, a oni pulpity. Z jednej strony wynika to ze starszeństwa (lokalizacja Mac OS dokonana została długo przed pojawieniem się pierwszej wersji Windows PL), z drugiej zaś z chęci zachowania odrębności i podkreślenia specyfiki platformy. Czy jednak nie należałoby ujednolicić słownictwa, skoro różnice w nazewnictwie mogą być mylące dla osób przesiadających się na Maki z innych platform, a dominacja słownictwa Windowsowego jest niezaprzeczalna - wystarczy poczytać prześmiewcze opinie na temat naszego "poniechaj".




LinkBack URL
About LinkBacks






